Bo życie to nie ilość wdechów czy wydechów,
to chwile, które zapierają nam dech.

Rzym w majowy weekend, a dokładnie 27.04 – 04.05 ;)

17.05.2013
Rzym w maju fajnie, pogoda jeszcze znośna chodź może nie dla mnie, bo jak zwiedzać jeśli jest prawie 30 stopni.

Podróż zaczęła się od lotniska w Warszawie, wszystko w porządku żadnych problemów, lot odbył się liniami – Ryanair (pierwszy raz leciałem tanimi liniami), zabawa przednia, brak rezerwacji miejsc itd. Czytałem i słyszałem od ludzi którzy latali takimi liniami, ale to co innego zobaczyć na własne oczy ;)

W Rzymie, lądowanie na lotnisku Ciampino, lekka obsuwa z bagażami, zepsuła się linia transmitująca bagaże oczywiście brak informacji. Ponad godzina oczekiwania na bagaż, na szczęście taksówkarz czekał na nas (z tego miejsca podziękowania dla www.rzym.it z którego skorzystałem będąc jeszcze w Polsce zamawianie).

Oczywiście można i autobusem dojechać do centrum z lotniska, a dokładnie do głównej stacji Termini, no ale że to była noc to wolałem nie błąkać się po mieście którego jeszcze nie znałem ;)
Powrót był realizowany przez Terravision -> tutaj również polecam.

W łażeniu po Rzymie przydał się tablet oraz oczywiście mapy offline, MapsWithMe Pro, offline mapy oraz google maps (offline). Pierwsza aplikacja to coś niesamowitego, wszystko offline, nawet są zaznaczone ujęcia wody pitnej, toalety.

Używałem też bardzo pomocnej aplikacji jaką jest 'tripadvision', przed wyjazdem ściąga się dane w moim wypadku całe włochy, aplikacja działa ofline, są opinie zabytków, miejsc takich jak kawiarnie, lodziarnie, restauracje, muzea itd. Warto używać jej ze względu na to że przy każdym obiekcie są podane podstawowe informacje, opinie. Aplikacja korzysta z GPS jest w stanie pokazać co w naszej okolicy się znajduje, można sobie ustawić zabytki, hotele, restauracje itd. Można także ustawić ją tak aby nas kierowała strzałką do miejsca docelowego, podaje odległość. Polecam z czystym sumieniem.

Inną aplikacją, która może się przydać to jest google translator, od jakiegoś czasu jest również offline, czasami się przydaje bo jak się okazało na miejscu Rzym nie jest przychylny polskiemu turyście, chyba w jednym miejscu był przewodnik multimedialny w naszym języku. Lekko to niepojęte no ale cóż widocznie mało rodaków przyjeżdża do Rzymu ;)

Właśnie co do przemieszczania się po Rzymie, to oczywiście, autobusy, tramwaje, oraz metro z którego najczęściej korzystałem bo najszybciej i praktycznie wszędzie można nim dojechać, a przynajmniej w okolice zwiedzanego miejsca.

28.04 to była ostatnia niedziela miesiąca, a w związku z tym darmowe wejście do muzeów watykańskich, dokładna rozpiska kiedy jest otwarte i za free znajduje się pod tym adresem tutaj. Oczywiście w ten dzień są tysiące chętnych na wejście do środka, kolejka bardzo szybko się przesuwa, problem polega na tym że nie można nawet się schylić w niektórych pomieszczeniach, bo jesteś jak sardynka w konserwie
Na zwiedzanie muzeum należy przeznaczyć 4-5h.

Co do czasu jaki jest najlepszy do zwiedzania Rzymu, hm nie mam pojęcia. Byłem pewien że początek maja będzie ok ale jak zwykle, co innego czytałem a co innego było w rzeczywistości. Ludzi morze, ale tam to chyba norma, i kiedy się nie pojedzie tak zawsze jest.

Dobra koniec opisów, poniżej kilka zdjęć.
Schody Watykańskie chyba najczęściej fotografowane schody na świecie, wystarczy wpisać w google
Fontanna Di Trevi
Zawsze chciałem spróbować kasztanów, ale nigdy mi się nie udało, raz w Turcji ale nie było czasu raz widziałem je w sklepie w markecie surowe, a że nie wiem jak je przyrządzać więc nie kupiłem. I dopiero w Rzymie test, nie wiem do czego je porównać chyba nic tak nie smakuje, nie jest złe, ale też i nie zachwyca, ale spróbować musiałem
Pantheon hm, zawiodłem się, miałem całkiem inne wyobrażenie, myślałem że ten budynek jest o wiele większy, takie wrażenie miałem przez film „Anioły i demony” i teraz wiem wszystkie filmy kłamią