Bo życie to nie ilość wdechów czy wydechów,
to chwile, które zapierają nam dech.

Wiedeń - 22,24.08.2007

Wypad sierpniowy do Bratysławy i przy okazji zwiedzanie Wiednia. Dwie stolice ale jakże inne, małe miasto ale warte odwiedzenia. Dobre miejsce na bazę noclegową i wyruszenie do Wiednia. I tak właśnie zrobiliśmy. Jeden dzień przejazd wodolotem po Dunaju praktycznie do samego centru Wiednia. Inny dzień pociąg i godzina jazdy z Bratysławy do Wiedenia bardzo szybkie i tanie rozwiązanie.